Nie tylko biały na ślub i wesele. Symbolika barw

Redaktor Blog 0 komentarze/y

Wierzysz w miłość? Taką aż do grobowej deski? W uczucie, które łączy na ziemskie i wieczne życie dwie osoby? Wiele i wielu jej poszukuje, choć bywa mylona z zauroczeniem czy pożądaniem. Kiedy jednak odnajduje się swoją drugą nierówną połówkę pomarańczy duża część z nas marzy o tym, aby stanąć na ślubnym kobiercu i w otoczeniu bliskich przyrzec sobie miłość. W tej chwili przychodzą nam na myśl słowa angielskiego poety Samuela Taylora Coleridge’a „bo radość to słoneczny kolor życia”. A jakie barwy powinny towarzyszyć ślubowi i weselu? Co która z nich oznacza? Których z nich najlepiej się wystrzegać? Przygotowaliśmy małą ściągawkę.

Symbolika kolorów

Symbolika kolorów nie jest naszym wynalazkiem. Od dawien dawna określonym barwom przypisywano konkretne znaczenie. Ta najbardziej powszechna pochodzi z XVII wieku.

  • Złoty i żółty

Oznaczają cnotę, rozum, szacunek, godność.

  • Biały i srebrny

To czystość, niewinność, radość.

  • Czerwony

Jest to paląca żądza cnoty i oddane Bogu serce, które jest gotowe na wezwanie Pana, aby przelać własną krew.

  • Błękit

Oznacza stałość, wierność, uczoność, serdeczną modlitwę.

  • Czarny

To smutek, pokora, nieszczęście, niebezpieczeństwo.

  • Zielony

Symbolizuje wolność, piękno, pogodny nastrój, zdrowie, nadzieję, łagodność.

  • Purpura i fiolet

Odniesienie do szat królewskich.

  • Pomarańczowy

Jest to nietrwała własna chwała.

Skąd wywodzi się symbolika barw?

Wiedzieliście, że w chrześcijaństwie symbolika barw związana była z rokiem kościelnym? Zdawaliście sobie sprawę z tego, iż w buddyzmie kolory miały odniesienie do stron świata? Byliście świadomi, że Majowie i Chińczycy stronom świata przypisywali konkretne barwy?

Zagłębiając się w przeszłość najstarszym świadectwem symboliki barw jest kult astralny uprawiany przez Babilończyków.

Biała suknia ślubna. Tak było od zawsze?

To wynalazek bardziej nam współczesnych. Nawet w dawnej Polsce panny stroiły się w to, co miały najlepszego w szafie.

Jedną z pierwszych wielkich dam, która pojawiła się na swojej ceremonii zaślubin w kreacji właśnie w tym kolorze była Maria I Stuart, kiedy wychodziła za Franciszka II Walezjusza. Oczywiście wówczas wywołała wielkie oburzenie i skandal, biały uchodził bowiem za kolor żałoby we Francji.

Wielką popularność zyskała dopiero za panowania króla Edwarda, kiedy sławna Coco Chanel pokazała światu swój projekt sukni do kolan z długim białym trenem. Z biegiem lat kreacje były coraz dłuższe i bardziej okazałe.

W naszej tradycji znaczenie ma też odwołanie do symboliki biblijnej. W tym kontekście był to kolor symbolizujący intuicję, uczciwość, małżeństwo, szczerość, początek, coś nowego.

Bibliografia:

Hanna Szymanderska, „Śluby polskie. Tradycje, zwyczaje, przepisy”, wyd. Świat Książki, Warszawa 2008.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *