Kojarzenie małżeństw na Śląsku

Redaktor Blog 0 komentarze/y

A Ty, w jaki sposób znalazłeś ukochaną osobę? Poznałeś ją przez przyjaciół, podczas obchodów jakiejś uroczystości o charakterze rodzinnym lub religijnym, na imprezie na mieście, a może korzystając z portalu randkowego? Możliwości nawiązywania nowych znajomości i tym samym znalezienie sympatii, która być może okaże się naszą drugą połówką są znacznie większe i bardziej różnorodne jak dawniej. Chwilami aż trudno uwierzyć, że jeszcze jakiś czas temu niemal wszystko w tych kwestiach wyglądało tak odmiennie i wiązało się z pewnymi rytuałami. Wystarczy spojrzeć na „instytucję” swatów, która dziś niemal już w ogóle nie istnieje.

To, co było już nie wróci

Przyglądając się zwyczajom mieszkańców Śląska dawniej i dziś widać ogrom zmian, jakie zaszły na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Kojarzenie małżeństw nie ma tych samych form, co kiedyś, a wszystko przez to, że osoby pragnące wejść w związek małżeński cieszą się obecnie o wiele większą swobodą osobistą, niezależnością materialną oraz samymi możliwościami kontaktów towarzyskich.

Świat, który przeminął już nie wróci, ale kultywowanie choć niektórych tradycji sprawia, że te wciąż są żywe i pomagają zachować pamięć po przodkach. Więcej “Kojarzenie małżeństw na Śląsku”

Jak dawniej wyglądał „podryw” na Śląsku. O zolytnikach i tzw. chodzeniu na muzykę

Redaktor Blog 0 komentarze/y

Dziś chodzi się na domówki, do pubu, na dyskoteki lub różnego rodzaju imprezy. Są też portale randkowe, które umożliwiają ludziom w każdym wieku na poznanie drugiej połówki. Czasem przydaje się odrobina szczęścia, aby poznać drugą nierówną połówkę pomarańczy podczas jazdy pociągiem, na spacerze czy kursie językowym. Niezależnie jednak od czasów – dawniej i dziś – wyjścia dziewcząt i chłopców oraz kobiet i mężczyzn służyły tworzeniu okazji do poznania kogoś.

Karczma – i dla par, i dla singli

A gdzie kiedyś szukano sympatii? Teresa Smolińska w „Tradycyjnych zwyczajach i obrzędach śląskich” podaje, że w tradycyjnej śląskiej wsi dawniej miejscem nawiązywania nowych kontaktów była karczma. Ale nie tylko. Szanse na poznanie kogoś nowego można było szukać na weselach, a także na odpustach, targach, jarmarkach czy różnych obrzędach rodzinnych. Czyli wszędzie, gdzie po prostu istniała możliwość spotkania dużej ilości osób i wyłowienia spośród nich kogoś, kto wydawał się tą najbardziej interesującą dziewczyną lub chłopakiem.

Okazuje się, że tzw. chodzenie na muzykę, czyli zabawa w karczmie była imprezą, na której pojawiały się zazwyczaj osoby w wieku od 16 do 20 lat. Potańcówki odbywały się w sobotę i niedzielę. Przybywały na nie zarówno osoby sparowane, które mówiąc dzisiejszym językiem, chodziły ze sobą; jak i dziewczyny i chłopcy znający się tylko z widzenia. Więcej “Jak dawniej wyglądał „podryw” na Śląsku. O zolytnikach i tzw. chodzeniu na muzykę”

Czary miłosne, które pomogą Ci nawrócić niewiernego kochanka

Redaktor Bez kategorii 0 komentarze/y

Walter Trobisch napisał kiedyś, że „szczęście jest tylko częścią miłości, oto czego trzeba się nauczyć. Cierpienie także należy do miłości. To jest tajemnica miłości, jej piękno i jej ciężar”. Być może nie każdy zgodzi się z tymi słowami, ale czasem bywa tak, że kocha się kogoś, kto nie potrafi dochować nam niewierności. Co robić? Dawać szansę czy odejść? A może zanim podejmie się jakąś decyzję najpierw wesprzeć się na mocy czarów miłosnych…? Dawniej na terenie Śląska wierzono w to, że pewne czynności i zabiegi magiczne mają wielką siłę i mogą zdziałać przysłowiowe cuda. Jeśli chcecie nawrócić niewiernego kochanka, mamy dla Was pewne receptury. Gotowi je poznać…?

Miłosne czary nie tylko na niewiernego kochanka

Miłosne czary, które dawniej wykorzystywali w różnych celach mieszkańcy Śląska wcale nie miały nic wspólnego z naszym wyobrażeniem o wielkich czarach, czarownicach rodem z pełnych tajemnic powieści lub mrocznych produkcji telewizyjnych. Zazwyczaj były to czynności czy zabiegi, którym przypisywano moc magiczną. Dotyczy one kontaktów dziewcząt i chłopców. W realizacji konkretnych receptur zwykle posługiwano się rekwizytami w postaci roślin lub zwierząt.

Stosowanie miłosnych czarów wiązało się z realizacją konkretnych celów, wśród nich było to m.in.:

  • sprawienie, że osoba obojętna mogła nas pokochać,

  • spotęgowanie uczucia,

  • powodzenie w sprawach sercowych,

  • zemsta za porzucenie lub zdradę,

  • nawrócenie niewiernego kochanka.

Więcej “Czary miłosne, które pomogą Ci nawrócić niewiernego kochanka”

Jak zapewnić sobie powodzenie w miłości? Poznajcie moc miłosnych czarów znanych naszym przodkom ze Śląska

Redaktor Blog 0 komentarze/y

Ewa Nowak napisała kiedyś, że „nikt nie jest tak samotny, jak człowiek zakochany bez wzajemności”. Nie sposób nie zgodzić się z tymi słowami. Miłość potrafi otworzyć przed nami cały wszechświat. Sprawia, że czujemy się jakbyśmy dosłownie unosili się nad ziemią. Daje też nam poczucie kompletności. Stoi też za dziesiątkami, setkami, tysiącami i milionami innych rzeczy odpowiedzialnych za to, że nasze życie jest lepsze i piękniejsze. Różnie to jednak bywa, a przezorność czasem podpowiada, aby trochę dopomóc szczęściu. Pytanie brzmi: tylko jak zapewnić sobie powodzenie w miłości? Na zdrowy rozum wydaje się, że nie da się nad tym zapanować… Cóż, nasi przodkowie z terenu Śląska mieli swoje sposoby. Jak pokazują pewne stare rytuały, istnieją pewne miłosny czary, które mogą pomóc nam i naszemu sercu.

Miłosne czary wciąż żywe

Wiele rzeczy, które stanowiło niemal nieodłączną część życia naszych przodków odchodzi powoli w niepamięć. A szkoda, bo oznacza to śmierć dla wielu tradycji i zwyczajów. Niemniej nie musi tak być i nie zawsze tak jest. Dotyczy to także miłosnych czarów.

Dla dawnej ludności z terenu Śląska różnego rodzaju czynności i zabiegi magiczne były chlebem powszednim. Zazwyczaj to rytuałów z nimi związanych używano roślin i zwierząt.

Miłosne czary służyły nie tylko zapewnieniu sobie powodzenia w miłości. Wykorzystywano je także do m.in.: obudzenia uczucia u osoby obojętnej, trwałości uczucia, powodzenia w sprawach sercowych, nawrócenia niewiernego kochanka czy w ramach zemsty za zdradę. Więcej “Jak zapewnić sobie powodzenie w miłości? Poznajcie moc miłosnych czarów znanych naszym przodkom ze Śląska”

Jak zachować czyjąś miłość? Poznaj miłosne czary ze Śląska

Redaktor Blog 0 komentarze/y

Większość z nas marzy o miłości po kres dni, o uczuciu, które przetrwa największe próby i kimś, kto pokocha całym sercem. O tym, że wcale to nie takie proste przekonało się miliony ludzi z całego świata, z Polski także. Znaleźć prawdziwą miłość, to jednak jedno, ale sprawić, aby trwała i przetrwała wszystkie najgorsze chwile, to drugie. Jonathan Carroll napisał kiedyś, że „archeologia serca to jedyna ważna nauka”. Cóż, jeśli miłość zajmuje w Waszym życiu najważniejsze miejsce, warto poznać wszelkie możliwe sposoby na to, jak zachować miłość. Gotowi zgłębić dziś miłosne czary, które według tradycyjnej kultury Śląskiej mają pomóc Wam w sprawach sercowych…?

Poznaj miłosne czary prosto ze Śląska

Nasi przodkowie żyli w innej rzeczywistości niż ta, którą znamy obecnie. W ich życiu o wiele większą rolę odgrywały różne wierzenia, czynności i zabiegi magiczne, również takie dotyczące sfery życia miłosnego. Cóż, niezależnie od tego czy ktoś w to wierzy, czy nie powinniśmy od nich uczyć się jednego – szczęściu warto pomagać. Więcej “Jak zachować czyjąś miłość? Poznaj miłosne czary ze Śląska”

Jak wzbudzić miłość…? Czyli o miłosnych czarach.

Redaktor Bez kategorii 0 komentarze/y

Bł. Josemaria Escriva powiedziała kiedyś: „do szczęścia nie jest potrzebne wygodne życie, lecz zakochane serce”. Pewne przysłowie greckie mówi zaś: „zakochane serce zawsze jest młode”. Michel Quoist napisał: „miłość – pożywienie zgłodniałego, woda czysta spragnionego, słońce człowieka zziębniętego, nieodzowna energia życia…”. Jedno jest pewne, szczęśliwe życie, to takie, które jest wypełnione miłością. Co zrobić, aby wzbudzić uczucie u osoby, do której zabiło mocniej nasze serce? Jest na to jakiś sposób? Nie wiem czy macie świadomość, ale dawniej na terenie Śląska praktykowano wiele czynności i zabiegów o charakterze magicznym związanych z przywoływaniem miłości do siebie. Gotowi poznać miłosne czary, które pokażą Wam jak wzbudzić miłość…?

Miłosne czary

Każdy z nas wie, że znalezienie drugiej, nierównej połówki pomarańczy to trudna sprawa. Wiele rzeczy składa się na to, aby dwoje ludzi mogło się w ogóle spotkać, spodobać się sobie, wykazać zainteresowane, a potem by ta sympatia przerodziła się w wielką i prawdziwą miłość. Cóż, jeśli istnieją jakieś „sposoby”, zawsze warto pomóc szczęściu, zgadzacie się z nami?

Okazuje się, że tradycyjna kultura śląska zna wiele miłosnych czarów, które mogą pomóc nam w różnych kwestiach związanych z miłością. A skoro istnieją jakieś sposoby, warto przynajmniej wiedzieć o nich, a być może nawet skusić się na przeprowadzenie jakieś miłosnego rytuału… Więcej “Jak wzbudzić miłość…? Czyli o miłosnych czarach.”

Wywróż sobie męża

Redaktor Blog 0 komentarze/y

Wierzycie w czarodziejskie znaczenie wierzeń, przesądów i praktyk magicznych? Ze zwykłej ciekawości i dla zabawy macie ochotę sprawdzić czy wyjdziecie bogato za mąż lub Wasz wybranek zjawi się w ogóle szybko? Wierność w związku jest ważna i chcecie się upewnić czy będziecie mieli szczęście w związku? Mamy dla Was dobrą wiadomość! Tradycyjna kultura śląska ma coś specjalnego, co zapewnia powodzenie w miłości. Mowa oczywiście o wróżbach miłosnych. Jeśli jeszcze nie skusiliście się na to, aby wypróbować je na sobie, być może skusicie się lada moment. Z myślą o Was przygotowaliśmy kilka z nich, mamy nadzieję, że z nich skorzystacie i dowiecie się jak potoczy się Wasza przyszłość!

Jak sprawdzić nieszczerą miłość?

Każdy z nas marzy o tym, aby wieść długie, piękne i dobre życie u boku ukochanej osoby. Czasem niestety po głowach niektórych z nas chodzą ciemne myśli brzmiące tak: „a co jeśli on lub ona ma nieszczere intencje wobec mnie?”. Oczywiście pomogą Wam w tym wróżby miłosne.

13 grudnia wypada Dzień Świętej Łucji. W kulturze śląskiej wiązała się z tym dniem pewna tradycja. Jaka? Otóż dziewczęta lały ołów na łopatę w piecu, a ten rozlewając się na narzędzie przybierał najróżniejsze kształty. To właśnie z tych form odlewów wróżyły swoją przyszłość. Ale to nie wszystko! Miały też w zwyczaju rzucenie na wodę dwóch listków mirtu, gdzie jeden z nich oznaczał kobietę, a drugi mężczyznę. Wróżba była dość prosta. Jeśli listek, który oznaczał Twojego narzeczonego pozostawał w bezruchu, a drugi płynął w jego kierunku miało to być dowodem nieszczerej miłości mężczyzny. Oczywiście sytuację należało odczytywać tak samo w drugą stronę. Bywało że to właśnie kobieta była tą, której uczucie nie było prawdziwe. Więcej “Wywróż sobie męża”

Modro kapusta, czyli jedno coś z weselnego menu na Górnym Śląsku

Redaktor Bez kategorii 0 komentarze/y

Być może wśród Was są osoby, które uwielbiają bywać na ślubach i późniejszych imprezach z powodu dań pojawiających się na stołach weselnych. A bardzo często tak jest, że można tam znaleźć wiele niesamowitych potraw oraz smakołyków, na których skosztowanie nie zawsze starczy całej nocy. Oczywiście nie będziemy dziś mówić o niczym, co jest modne i trendy, ale o tym, co jest tradycyjną spuścizną po naszych przodkach. A skoro jesteśmy na Śląsku, opowiemy tym razem o modrej kapuście, czyli nieodłącznym elemencie wielu weselnych menu w tym rejonie. Gotowi poznać perełkę kuchni śląskiej i bywalczynię wesel…?

Tradycja na weselnym talerzu

Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości niż odkrycie nowej gwiazdy. Stół biesiadny to jedyne miejsce, gdzie człowiek nigdy nie zazna nudy przez pierwszą godzinę.” (Anthelme Brillat-Savarin)

Na pewno większość z Was kojarzy utwór „Na straganie” Jana Brzechwy, w którym padają takie słowa:

„– Niech rozsądzi nas Kapusta!

Co, Kapusta?! Głowa pusta?!”

Znacie?

Nie przypadkowo je tutaj przytaczamy, dziś postanowiliśmy bowiem napisać kilka słów o bardzo prostym daniu, na co dzień pojawiającym się na stołach na Śląsku, ale i będącym częścią menu weselnego na tym terenie. Mowa oczywiście o kapuście, ale nie tej białej, popularnej, ale o jej kuzynce.

Bo wbrew wszystkiemu, jedzenie pojawiające się na weselu jest jego tak samo nieodłączną częścią, jak dobra muzyka i zabawa. Trudno zresztą wyobrazić sobie udaną imprezę i wesołych gości, kiedy tym burczy w brzuchach albo mają nietęgie miny z powodu strasznych potraw i słodkich smakołyków, które przyszło im zjeść. Ale dziś o czymś, co ma debiut już dawno za sobą. Więcej “Modro kapusta, czyli jedno coś z weselnego menu na Górnym Śląsku”

Szlogi – czyli o tym, jak zagrodzić drogę Młodej Parze

Redaktor Bez kategorii 0 komentarze/y

Pan Młody zanim wejdzie do kościoła lub sali w urzędzie stanu cywilnego musi postarać się o to, aby przebrnąć przez wszystkie przeszkody prowadzącego do miejsca, w którym organizowana jest ceremonia zaślubin. Bywa, że na jego drodze stanie kilka czy kilkanaście szlogów, czyli bram weselnych. Jeśli każdą z nich chce przejść, musi dać jakiegoś fanta. Czasem jest to butelka wódki, innym razem ciasto czy cukierki dla najmłodszych – wszystko zależy tak naprawdę od tego, kto zorganizuje dany szlaban. To dawny zwyczaj związany z wykupieniem Panny Młodej, który wciąż jest jeszcze żywy na terenie Śląska.

Szloga, czyli brama weselna

W niektórych częściach naszego kraju wciąż całkiem dobrze ma się tradycja tzw. bram weselnych. Znane także jako szlabany, ślagi, zastawy i szlagi. Także mieszkańcy Śląska znają ją i jeśli nadarza się okazja, zastawiają drogę pojazdowi, w którym znajduje się Pan Młody. Więcej “Szlogi – czyli o tym, jak zagrodzić drogę Młodej Parze”

Potrawy weselne na Śląsku – kluski śląskie

Redaktor Blog 0 komentarze/y

Tuż po ceremonii zaślubin Młoda Para wraz ze swoimi gośćmi przenosi się w miejsce, w którym odbywa się zabawa weselna, a ta to nie tylko tańce, ale i oczywiście możliwość skosztowania różnego rodzaju potraw. W zależności od regionu Polski na stołach pojawiają się odmienne pyszności. Jeśli pojawicie się na terenie Dolnego i Górnego Śląska tutaj jednym ze smakołyków towarzyszących tym uroczystościom są kluski śląskie wpisane na listę produktów tradycyjnych województwa opolskiego i śląskiego. Co bardzo ciekawe, wiąże się z nim pewna legenda, ale o niej przeczytacie w dalszej części artykułu!

Jedna potrawa kilka nazw

Każda Młoda Para chce, aby na ich weselu niczego nie zabrakło weselnikom. Oprócz przyjemnej atmosfery, miłego samopoczucia, dobrej muzyki, różnych napojów i alkoholi nie może zabraknąć jedzenia. W końcu zabawa ma trwać do białego rana!

A co zobaczymy na stole weselnym? Wiele pyszności, wśród nich m.in. kluski śląskie. Najbardziej znane są pod tą nazwą, ale nie jest ona jedyna dla tej potrawy. Określana jest także jako kluski białe, biołe, guminowe, gumione, kartofelmelklezy, gumiklyjzy.

Więcej “Potrawy weselne na Śląsku – kluski śląskie”