Jak dawniej wyglądał „podryw” na Śląsku. O zolytnikach i tzw. chodzeniu na muzykę

Redaktor Blog 0 komentarze/y

Dziś chodzi się na domówki, do pubu, na dyskoteki lub różnego rodzaju imprezy. Są też portale randkowe, które umożliwiają ludziom w każdym wieku na poznanie drugiej połówki. Czasem przydaje się odrobina szczęścia, aby poznać drugą nierówną połówkę pomarańczy podczas jazdy pociągiem, na spacerze czy kursie językowym. Niezależnie jednak od czasów – dawniej i dziś – wyjścia dziewcząt i chłopców oraz kobiet i mężczyzn służyły tworzeniu okazji do poznania kogoś.

Karczma – i dla par, i dla singli

A gdzie kiedyś szukano sympatii? Teresa Smolińska w „Tradycyjnych zwyczajach i obrzędach śląskich” podaje, że w tradycyjnej śląskiej wsi dawniej miejscem nawiązywania nowych kontaktów była karczma. Ale nie tylko. Szanse na poznanie kogoś nowego można było szukać na weselach, a także na odpustach, targach, jarmarkach czy różnych obrzędach rodzinnych. Czyli wszędzie, gdzie po prostu istniała możliwość spotkania dużej ilości osób i wyłowienia spośród nich kogoś, kto wydawał się tą najbardziej interesującą dziewczyną lub chłopakiem.

Okazuje się, że tzw. chodzenie na muzykę, czyli zabawa w karczmie była imprezą, na której pojawiały się zazwyczaj osoby w wieku od 16 do 20 lat. Potańcówki odbywały się w sobotę i niedzielę. Przybywały na nie zarówno osoby sparowane, które mówiąc dzisiejszym językiem, chodziły ze sobą; jak i dziewczyny i chłopcy znający się tylko z widzenia.

Chcesz zrobić dobre wrażenie na dziewczynie? Kup jej piwo!

Patrząc na dawne zaloty zdaje się, że jednak wiele zwyczajów nie zmieniło się aż tak bardzo. Jeśli jakiś chłopak chciał się pokazać to najprostszym i popularnym sposobem było kupienie swojej partnerce wódki, piwa czy słodyczy.

O tym, jak parobcy zdobywali pieniądze na zabawę

Muzyką nazywano dawniej na terenie Śląska zabawę w karczmie. Niestety nie każdego było na to stać, ale chłopcy szukali sposobu, aby wkręcić się na imprezę.

Parobcy chcąc zdobyć fundusze na wyjście po prostu wynosili ze swojego domu zboże, a potem po niskiej cenie sprzedawali je karczmarzowi.

Zolytnik

Zolytnik to określenie pochodzące z terenu Górnego Śląska, którym nazywano chłopca chodzącego na zaloty do poznanej na zabawie w karczmie dziewczyny.

Teresa Smolińska w „Tradycyjnych zwyczajach i obrzędach śląskich” podsuwa nam nawet informacje o tym, że w niektórych wsiach było przyjęte, że synowie gospodarzy mogli chodzić do dziewczyny tylko w pewne dni, a były to: niedziela, poniedziałek, środa, czwartek i sobota. Z kolei parobcy mogli chodzić na randki zazwyczaj w piątki.

Starania zolytnika o wybrankę

Nie sądzimy, abyście wpadli na to, jak dawniej na Śląsku chłopcy starali się o przychylność swojej dziewczyny… Otóż stawiali się w nocy z 30 kwietnia na 1 maja pod jej oknem. Ale to nie wszystko! Najciekawsze jest było w tym, że pojawiali się tam razem z choinką przyozdobioną kolorowymi, papierowymi wstążkami, którą przymocowywali na szczycie wielometrowego słupa lub żerdzi wkopanej w ziemię. Cóż, jak widać, co czasy to sposoby na dziewczyny!

Już nie młodzież, już dorośli

Jak nie trudno się domyślić, kiedy wszystkie starania zolytnika kończyły się sukcesem, para kończyła okres chodzenia ze sobą. W jej życiu lada moment miał zacząć się nowy rozdział. Ten czas zwykle związany był z posłaniem przez chłopaka do rodziny dziewczyny swatów lub swaków z poczęstunkiem oraz oficjalną prośbą o jej rękę. Oczywiście wszystko odbywało się według starego rytuału obyczajowego – najpierw miała miejsce uroczysta oracja swata, potem następował czas na odpowiedz ojców, później ustalano posag, termin zapowiedzi i spisania protokoły z księdzem.

Po zwarciu związku małżeńskiego zarówno chłopak jak i dziewczyna w oczach mieszkańców wsi nie należeli już do młodzieży, stawali się pełnoprawnymi dorosłymi.

Bibliografia:

Przywołane w tym artykule fakty dotyczący zolytników pochodzą z publikacji opracowanej przez Teresę Smolińską pt. „Tradycyjne zwyczaje i obrzędy śląskie”, wyd. Uniwersytetu Opolskiego, Opole 2003.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *