Wierzenia i magia w tradycyjnym weselu śląskim

Redaktor Bez kategorii 0 komentarze/y

Tradycyjne wesele na Śląsku okraszone było niezwykle bogatą stroną wierzeniowo-magiczną. Niestety współcześnie sfera ta funkcjonuje jedynie w postaci reliktów przypominających o tym, jak to wyglądało u naszych przodków. Niektóry z tych zwyczajów choć mogą nam wydawać się staroświeckimi zabobonami, to jakby nie patrzeć są spuścizną po przeszłych pokoleniach i częścią kultury. Przekonajmy się, co zapewni Młodej Parze szczęście, czego powinni się obawiać, a także, jakiego rodzaju wskazówki mogą usłyszeć od starszych przez zawarciem związku małżeńskiego.

Zabiegi zapewniające szczęście nowożeńcom

Wciąż na własne oczy możemy zobaczyć pewne obrzędy, które mają na celu zapewnienie nowożeńcom szczęścia. Jednak nie ma w tym już wiary w ich skuteczność, a jest to już raczej zwykłe podtrzymywanie tradycji, spuścizny po przeszłych pokoleniach.

Wskazówki starszych

Do dziś jeszcze funkcjonuje udzielanie pewnych wskazówek przez starszych Młodej Parze. Wiąże się to przede wszystkim z radami dotyczącymi tego, w jaki sposób należy postępować w trakcie ceremonii zaślubin, aby miało to przełożenie na zgodność i harmonię w związku.

A jakich wskazówek udzielają starsi parze mającej wstąpić w związek małżeński?

Jeśli ktoś chce zapewnić sobie przewagę w relacji powinien pamiętać o takich rzeczach, jak:

  • wyprzedzenie współmałżonka, kiedy będą zbliżali się do ołtarza,

  • przyklęknąć suknię lub welon Pannie Młodej lub zarzucić na nogi Pana Młodego.

Co zrobić, aby w związku panował spokój i zgoda? Dawniej mieszkańcy Śląska mieli na to sposób. Jaki?

  • Podczas ceremonii ślubu Młoda Para nie powinna odzywać się do siebie,

  • w trakcie zaślubin nowożeńcy nie powinni oglądać się na innych.

Jeśli zastanawiacie się czy starsze pokolenia miały jakąś recepturę na to, aby związek był trwały i nie było rozłąki? Otóż tak!

  • W trakcie ślubu Młoda Para powinna stać bardzo blisko siebie.

Wypada także jakoś zadbać o dostatek. Był na to sposób? Oczywiście!

  • Panna Młoda musiała zabrać na ceremonię zaślubin do kościoła kąsek chleba i soli, a także pieniądze, które otrzymała w zamian za woniaczkę.

Przepowiadanie przyszłości Młodej Parze

Poprzednie pokolenia na terenie Śląska, jak w każdym innym rejonie Polski i świata, po pewnych rzeczach interpretowały przyszłość zawieranego małżeństwa. Większość z tych „przepowiedni” dziś traktuje się z przymrużeniem oka, jako urozmaicenie lub zabobon z dawnych czasów. Niezależnie jednak od tego, co kto o tym sądzi, warto mieć świadomość jak dawniej Ślązacy podchodzili do tej kwestii.

Z czego więc wróżono przyszłość nowożeńcom?

Pogoda – stan pogody w dniu ślubu dawniej miał wielkie znaczenie nie tylko dla Młodej Pary, ale i każdej osoby, która była ciekawa, jaka przyszłość czeka na tych ludzi. I tak słoneczny dzień zapowiadał pogodne współżycie, przelotny deszcz dostatek i bogactwo, słota – opłakane życie, burza – stałe nieporozumienia i gwałtowane kłótnie.

Świece palące się w kościele – równy płomień miał zapowiadać trwałość związku oraz szczęście. Z kolei nierówny i skwierczący – swary i kłótnie między małżonkami. Natomiast gdy wosk wypływał obficie ze świec – opłakane życie. Jednak większość osób najbardziej przerażało zgaśnięcie świecy, interpretowane dawniej jako rychłą śmierć jednego ze współmałżonków.

Bibliografia:

Wszystkie przytoczone w tym artykule zwyczaje zaczerpnięto z publikacji opracowanej przez Teresę Smolińską „Tradycyjne zwyczaje i obrzędy śląskie”, wyd. Uniwersytetu Opolskiego, Opole 2003.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *